Lirene BB MASTER BLUR

Hej!
Dziś krem BB z Lirene, jeden z lepszych, mam go od jakiegoś czasu, na promocji, kosztował coś koło 10 złotych. W wakacje przetestowałam kilka podkładów, a to nowych, a to używałam te co mam czy Healfy Mix, tę nową wersję czy CC Cream z Bourjours, albo HD Liquid Coverage z Catrice, niestety ten lekki podkład, bo tak go mogę nazwać jest na szarym końcu, oczywiście ładnie wyrównuje koloryt i rozświetla cerę, ale strasznie ciemnieje, do tych podkładów, które wymieniłam jest nie taki, coś mi w nim nie pasuje, a z drugiej strony ma ładne wykończenie, jakbyśmy nakładały na twarz drugą skórę. Jednak minusem dla niego jest krycie, ponieważ go nie ma. Co do ciemnienia to nie ma tragedii, kolor skacze o ton w górę i lekko jakby się brązowił, na czas wakacji super. Na opakowaniu napisali, że:
- wyrównuje koloryt, z czym się zgadzam;
- długotrwale matuje, po około 6 godzinach świecę się przy skrzydełkach nosa, czole i brodzie;
- ukrywa niedoskonałości, nie wiem, może moje to jakieś dziwne są, bo ich nie ukrywa;
- optymalnie nawilża, rzeczywiście jest czuć to nawilżenie na skórze przez cały dzień, ale w tym momencie mam wrażenie jakby miał mi spłynąć a jest 16;
- dodaje blasku, z czym się zgadzam;
- wygładza skórę, nie używałam go bez bazy wygładzającej, więc nie wiem, ostatnio używam Base de Teint z Wet n Wild, więc nie widziałam jakiejś różnicy;
- zmniejsza oznaki zmęczenia, tak na pewno nadaje skórze lekkie wykończenie i jakby była żywsza, taka wyspana;
- upiększa cerę, nie wiem co to ma do końca znaczyć, ale cera faktycznie wygląda na bardzo ładną;

Dla mnie ten produkt jest bardzo fajny, jednak nie wiem czy używałabym go dłużej niż do wykończenia tego opakowania, a co opakowania to tubka i ma 40ml w sobie, zdecydowanie więcej od większości innych podkładów czy BB z wyjątkiem Under Twenty, tamten był nie do wykończenia :)

Jaki jest wasz ulubiony krem BB?

Zdjęcia:

IMG_20170531_180511

IMG_20170531_180529

Pozdrawiam Leaia!

2 komentarzy


  1. Hej, hm… kremu takiego jeszcze nie miałam, a w nazwie blogu chyba łatwiej by było użyć kosmetyczneopowiesci, niż kosmetykowe.
    Pozdrawiam, bluesowe… :)

    Odpowiedz
    1. kosmetykowe.opowiesci

      Bardzo fajny produkt :) a co do nazwy to taka mi się podoba, jest już rok i mi nie przeszkadza :)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>